Źródło obrazu:https://www.7×7.com/oldest-bars-san-francisco-2671645223.html
San Francisco ciągle się przekształca, ewoluując z pokolenia na pokolenie.
Większość biznesów nie przetrwa tego upływu czasu—nieustającego i nieugiętego.
Ale te, które przetrwały? Są czymś niezwykłym.
Stały się żywymi repozytoriami przeszłości miasta.
W centrum miasta, w niektórych z najstarszych dzielnic SF, wciąż można znaleźć wiele z najbardziej trwałych miejsc w mieście—zwłaszcza barów i saloonów, które z niesamowitą skutecznością przetrwały próbę czasu.
Nasze obliczenia wskazują, że sześć z tych, które powstały między 1851 a II wojną światową, wciąż prowadzi działalność dzisiaj.
Od Old Ship Saloon po Redwood Room, ostatnie bary przedwojenne w centrum San Francisco stanowią wspaniałe kawałki wczesnej historii SF.
Redwood Room
Jedno z ostatnich wnętrz w stylu Art Deco w San Francisco, Redwood Room w The Clift Hotel w pobliżu Union Square, pozostaje jednym z najbardziej dramatycznych i nastrojowych barów w mieście.
Otwarte w dniu następującym po zniesieniu prohibicji w 1933 roku, bar i salon z panelowanymi ścianami, które rzekomo zostały wyrzeźbione z jednego drzewa sekwojowego, chevronowymi kinkietami i wyszukanymi żyrandolami, od razu przyciągnęły tłumy.
Tak jak wtedy, tak i dziś, elegancki podświetlany bar jest centralnym punktem, otoczonym przez oryginalne obrazy austriackiego mistrza secesji Gustava Klimta (technicznie rzecz biorąc, to projekty Klimta zakończone przez jego współpracowników w 1929 roku).
Odnawianie sprzed pięciu lat przywróciło część elegancji, jaką Redwood Room stracił na przestrzeni czasu, w tym dodanie 800-letniego sekwojowego blatu baru i inspirowanych stylem mid-century szarych siedzeń.
Efekt jest oszałamiająco wyrafinowany, przestrzeń wręcz ocieka historią.
Ręcznie robione koktajle oddają vintage’owy klimat Redwood Room z charakterystycznymi wariacjami na temat klasyków, takich jak Manhattany, old fashioneds i mule.
Potrawy obejmują wszystko od rzemieślniczych serów i wędlin po croissantową pudding z solonym karmelem.
// 495 Geary St. (Lower Nob Hill), redwoodroomsf.com
House of Shields
Nazywają to miejscem, „gdzie czas staje w miejscu”—ten historyczny bar w SoMa.
I rzeczywiście, nie ma tu zegara ani telewizora, nic, co mogłoby powstrzymać gości przed opuszczeniem zewnętrznego świata u podstawy szklanki whiskey.
Mroczny, drewnopanelowany, wysoki sufit bar ma więcej niż kilka historii do opowiedzenia, w tym świadectwo śmierci prezydenta Warrena G. Hardinga w ramionach jego kochanki w 1923 roku (choć oficjalne dokumenty twierdzą, że zmarł naprzeciwko w Palace Hotel).
Niezależnie od prezydenckich kochanek, w latach 70. XX wieku kobiety nie mogły przebywać w tym męskim miejscu, nawet gdy było to podziemne speakeasy (rzekomo) połączone z Palace poprzez tajne przejście w czasie prohibicji.
Od tego czasu House of Shields zachował oryginalny wiktoriański urok baru, ze światem napojów, takich jak koktajl Boothby (bourbon, wermut, bitters, prosecco) i Martinez, które są ukłonem w stronę wczesnych dni.
Kobiety są teraz mile widziane, a widok z intymnego poziomu mezzaninu jest równie piękny, jak zawsze.
// 39 New Montgomery St. (SoMa), thehouseofshields.com
Pied Piper
Na przeciwko House of Shields znajduje się kolejna ponadczasowa piękność, Pied Piper.
Nazwana na cześć dziwacznie fantastycznego muralu Maxfielda Parrisha przedstawiającego magnetycznego muzyka dla dzieci, Pied Piper ma mozaikowe podłogi i bogato paneled ściany, które nadają mu ornamentową ciepłotę.
Działająca od 1909 roku jako bar domowy dla czarującego Palace Hotel, przestrzeń dzisiaj szczyci się nowoczesnym kominkiem, przytulnymi fotelami i stołami z lustrzanym blatem z marmuru—plus, szklanym sufitem, który jest elementem towarzyszącym słynnej chwały Garden Court hotelu.
Pied Piper nie tylko serwuje koktajle i późnonocne przekąski—pierwsze przypominają wczesne SF, a drugie to kanapki i kilka innych potraw, które pasują idealnie o późnej porze.
Pełni także funkcję restauracji od 17:00 do 22:00, oferując potrawy takie jak pan-roasted sea bass i duszone krótkie żeberka wołowe.
// 2 New Montgomery St. (SoMA), piedpipersf.com
Hotel Utah
Na południowym krańcu obecnego centrum SF, Hotel Utah był surowym saloonem w osamotnionym miejscu nadbrzeża miasta, gdy otworzył drzwi w 1908 roku.
Jednak rodzina Deininger nie oszczędzała na budowie swojego biznesu, zamawiając u belgijskich rzemieślników wykonanie niezwykle efektownej barback.
W tych wczesnych dniach Hotel Utah serwował piwo Fredericksburg, które uważano za najlepsze w mieście, dostarczane bezpośrednio z browaru konno i w mocnych drewnianych beczkach.
Gdy most Bay Bridge został ukończony w 1936 roku, Hotel Utah był doskonale położony, aby skorzystać z nowego przepływu ruchu.
Saloon i hotel na piętrze początkowo obsługiwali głównie dokerów, kupców, metalowców i stolarzy.
Do lat 50. i 60. Hotel Utah serwował koktajle dla takich osobistości jak Bing Crosby, Joe DiMaggio, Marilyn Monroe i poeci Pokolenia Beat.
Saloon pozostaje miejscem nostalgii przedprohibicyjnej, organizując występy na żywo i otwarte mikrofony prawie każdego wieczoru, a także czterogodzinne szczęśliwe godziny codziennie z 5 dolarami za drinki.
// 500 4th St. (SoMa), hotelutah.com
Li Po Lounge
Wśród pierwszych dzielnic, które rozwijały się w SF, nie powinno dziwić, że Chinatown jest domem jednego z ostatnich przedwojennych barów w centrum.
Wilbert Wong i Jack Chow, znaczące postacie w chińskiej społeczności początku XX wieku, otworzyli Li Po Lounge na Grant Avenue w Sylwestra 1937 roku—pierwszym barze, który otworzył prawnie po zakończeniu prohibicji.
Nie ma wątpliwości, że to, co pozostało prawie 90 lat później, to bar obok, ale ślady wcześniejszej elegancji pozostają:
ornamentowe drewniane elementy, znoszone papierowe lampiony, malowane chińskie motywy na ścianach i suficie.
Lubiły go wojska zmierzające na Pacyfik w czasie II wojny światowej, a podobno był to także dyskretny punkt spotkań gayów, wszystko w Li Po dzisiaj—w tym wraparound bar i niezapomniany złoty Budda—jest oryginalne, z wyjątkiem jednego.
Dopiero w późnych latach 90. właściciel Li Po, Kenneth Lee, wynalazł słynnego „chińskiego” mai tai baru, zrobionego z trzech rodzajów rumu, soku ananasowego i chińskiego wina.
Barmani nadal specjalizują się w niebezpiecznie pysznym, opatentowanym przepisie—ulubionym zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów.
// 916 Grant Ave. (Chinatown), yelp.com
Comments are closed.